sobota, 25 września 2010
piątek, 24 września 2010
Grad Umag Citta di Umago
Miasto Umag. Istria. A o tej porze roku jest tam już mało słońca i więcej deszczu. Mimo wszystko jest tam co oglądać. Niniejszym przedstawiam kilka, według mnie smakowitych ujęć.
wtorek, 14 września 2010
Oscypek
W 2007 roku uzyskał status Chronionej Nazwy Pochodzenia i jest chroniony przez prawo unijne. Jest to drugi regionalny produkt polski, po bryndzy podhalańskiej, który uzyskał taką ochronę.
Wiadomo, że jest to twardy, wędzony ser, przygotowywany z mleka owczego. Wiadomo też, od dnia rejestracji, że dopuszczalna ilość mleka krów rasy czerwonej w tymże to 40%. I wiadomo też, że tylko niektóre gminy województw śląskiego i małopolskiego mogą go wyrabiać. I że wyrabiany jest od maja do września, a sprzedawany do końca października.
I wypada mieć tylko nadzieję, że wszystkie warunki które powinien spełniać, spełnia na ogół!
A ja ów otrzymałam z rąk własnych, na własnych czterech kołach Państwa K. dowieziony...
I zapomniałam dodać, że smakował wyśmienicie!
środa, 8 września 2010
Galeria okazała się adekwatna
Galeria Adektwatna mieści się na ulicy Mokotowskiej pod numerem 28, notabene jednej z moich ulubionych ulic w stolicy. Otóż galeria okazała się ostatecznie adekwatna do moich potrzeb. Swego czasu potrzebowałam pudełka na herbatę. Takiego z przegródkami, w których mieścić się będzie herbata w papierowych obwolutkach. No i masz! Adekwatnie przechadzając się po tejże ulicy wstąpiłam i zobaczyłam...
Piękne pudełko, niemalże jak w art deco... poszukiwanie piękna w funkcji przedmiotu użytkowego. Przedmiot całkowicie użytkowy i użyteczny. I przywodzi na myśl klimaty spod paryskiego nieba! Aż miło usiąść i napić się herbaty.
środa, 1 września 2010
No i przyszła jesień
Sezon na paprykę, a to oznacza, że przyszła nieuchronnie jesień. Wypada więc się w niej zadomowić!
Można to zrobić przyrządzając paprykę na sto sposobów. Po raz kolejny proponuję ten sposób. Ulubiony.
Papryka nadziewana farszem.
niezbędne:
mięso mielone wołowe
ryż np. taki do risotto albo wszystko jedno
pomidory
natka piertruszki
czosnek
oliwa
sól, pieprz, przyprawa meksykańska
Mięso mielone podsmażamy z czosnkiem wyciśniętym w ilości dowolnej. Doprawiamy solą, pieprzem i przyprawą. Następnie dosypujemy trzy garstki ryżu (lub mniej) i dolewamy trochę wody, tak aby ryż mógł ją pochłonąć. Gotować powinno się parę minut, po czy dodajemy pomidory (pokrojone i obrane ze skóry), natkę pietruszki i gotujemy chwil jeszcze kilka. Farszem napełniamy przekrojone papryki. Układamy je w blaszce i polewamy oliwą. Przykrywamy folią lub nie i pieczemy ok. 50 min. albo do czasu aż miękkość papryki będzie dla nas odpowiednia.
Możemy papryki podawać z sosem jogurtowo-czosnkowym i przegryzać białym pieczywem. Choć ryż może się na nas obrazić!
wtorek, 31 sierpnia 2010
Jego wysokość pstrągowatość
Dobrze jest pamiętać o rybach, nawet wtedy kiedy już wróciliście z nadmorskich wojaży. I nie że jakiś tam filet, nie o tym mowa! Mówiąc ryby mam na myśli prawdziwe, regularne i w całości. Podawane z (bez obrazy!) szanowną głową, w tym przypadku pstrągową...
Pstrąg potokowy, źródlany lub tęczowy. Choć najbardziej udomowiony i do celów takich jak moje (sic!) przeznacza się pstrąga tęczowego. Delikatne w smaku i w dodatku tęczowe ryby należy wypatroszyć, lub też jeśli mamy możliwość kupienia już wypatroszonych przygotować do pieczenia w sposób następujący, acz prosty.
niezbędne:
pstrąg
czosnek
sól, pieprz, oliwa, masło
Doprawioną rybę z dodatkiem czosnku (ilość mocno dowolna wg gustu) masłem w środku oraz polaną oliwą po ułożeniu na blaszcze kierujemy do piekarnika (przykrywając folią aluminiową) na ok. 35 min. Na koniec można zdjąć folię w celu przypieczenia wierzchniej warstwy dla efektu wizualnego :).
Gotową rybę podawać z czym bądź! Moja była z małowymyślną sałatą lodową oraz pomidorkami koktajlowymi.
A z braku ziemniaków oraz odpowiedniego pieczywa myślę, że nie zaszkodziło jej towarzystwo ryżowe!
Subskrybuj:
Posty (Atom)