Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokuły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokuły. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 października 2013

Z tęsknoty za zielonym... za latem...



Z początkiem jesieni już mi szkoda lata...

Ale powinniśmy się cieszyć, że warzywa jeeeeszczeee są...
U mnie dzisiaj króluje brokuł z gospodarstwa Rysiny z szynką parmeńską i plasterkami oscypka zakopiańskiego. Przekąska przypieczona w piekarniku w czasie 10 minut (brokuł uprzednio delikatnie ugotowany).

Bo mnie jest szkoda lata...

środa, 18 stycznia 2012

Kiedy zielono mi...


Kiedy jest mi zielono lubię wtedy krem brokułowy... wiadomo że niebiańsko i  prosto!
Brokuł ugotowany w wywarze z marchewką lub innymi dowolnymi warzywami, zielem angielskim i liściem laurowym. Doprawiony solą, pieprzem i ważne, że odrobiną chili. Reszta pracy to już...  robota kuchennego. Warzywa należy bowiem doprowadzić w stan ciekły, kremowy, zielony...

Z odrobiną gałki muszkatołowej i śmietany kremowej...

środa, 9 listopada 2011

Brokułowa inspiracja



Owładnęła mną chęć zjedzenia brokuła, który podobnie do ciasta francuskiego stacjonował w mojej lodówce. Mogę śmiało powiedzieć, że inspiracją była dla mnie lekcja francuskiego, którą tym razem przegadałyśmy o kuchni. I potem to już szybko poszło.

Jeśli Wasze ciasto jest rozmrożone, połowa pracy już zrobiona.

Poważniej mówiąc, potrzebowałam:
jeden nieduży brokuł
ciasto francuskie
oliwa
sól
pieprz

Płat ciasta pokroiłam na 6 kawałków kwadratowych (jeden prostokąt pozostał mi na roladę paprykową), dość dużych, rozwałkowałam na cieńsze ciasto, tak aby można było zmieścić tam kwiat brokuła. W cienkie ciasto francuskie włożyłam ugotowany wcześniej brokuł i zawinęłam jak w sakiewkę, mocniej przyciskając przy korzonku brokuła (czyli na górze sakiewki), tak aby ciasto się przykleiło. Na koniec posypałam pieprzem i pokropiłam oliwą. Dosłownie kroplami. Wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Piec ok 20-30 min.  w zależności od wrażeń wzrokowych. Czy chcemy mocniej przyrumienić, czy mniej...

Brokułowa inspiracja sakiewkowa spełniła moje oczekiwania w porze kolacji!