Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lutego 2012

Po bretońsku


Przecież bym się wygłupiła podając przepis na fasolkę po bretońsku... Przecież każdy dobrze ją zna i wie jak zrobić. Fasolkę namoczyć, potem gotować do miękkości. Następnie dodać przecier pomidorowy... I tak dalej... Ja zrobiłam najprościej jak mogłam. Dodałam jeszcze kminek, tymianek oraz pieprz cayenne.  I gotowałam, gotowałam...

A i kiełbasę dodałam, nie była to wszak fasolka wegetariańska!

sobota, 14 lutego 2009

Hiszpański sposób na fine di settimana... ecco... tapas



Fasolka szparagowa... piniowa...paprykowa...cebulowa.

Bardzo prosta! Będzie moją drugą ulubioną po Olce Szparagowej.
Na oliwie z oliwek, najlepszych oczywiście blanszujemy orzeszki piniowe. Nie dopuśćmy, aby się zbyt uprażyły. Odkładamy na miseczkę, po czym mieszamy z łyżeczką słodkiej papryki. Następnie podsmażamy na tej samej oliwie cebulę białą, cukrową. Kiedy już stwierdzimy, że jest podsmażona, nakładamy fasolkę, a na końcu orzeszki paprykowe, piniowe.

Cóż... ach... właśnie... smaki hiszpaniiskie podawane na chłodno lub ciepło. Dobre, lepsze, najlepsze.



Hiszpańska, a wygląda jak grecka.

Sałatka z:
pieczonej papryki 6 szt. (róznokolorowa)
jajek na twardo 4 szt.
czarnych oliwek 15 szt. (drylowane lub jak kto woli)
anchois (kilka filetów, chociaz nie upieram się o ich obecności)

Upieczona papryka zostaje pokrojona na plasterki grubości cienkiej. Można paprykę obrać ze skórki (najlepiej umieścić ją gorącą w foli i z uporem głaskać aż pozbędziemy się z niej skórki), ale nie koniecznie. Na plasterki papryki ułożyć pokrojone na ćwiartki jajka kurze. Po czym wysypać 15 oliwek ze słoika (nie kroić, chyba że...) i ułożyć kilka splasterkowanych filetów sardeli lub anszuła w wymowie właściwie. Pokropić octem, najlepiej słodkim... balsamicznym... toskańskim:)...
I taką oliwą extra, tłoczoną na zimno. Dobrze, dobrze... już nie wspominam, że z Toskanii...