Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oscypek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oscypek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 czerwca 2011

Morlinowe zapiekanki z oscypkiem



Cóż to takiego?

Otóż, plasterki oscypka, lub małe przekrojone na pół.
Owinięte plasterkami boczku wędzonego z Morlin.
Niektóre dodatkowo udekorowane listkiem bazylii oraz pomidorem malinowym z gospodarstwa ogrodniczego Ryczywół.
I to wszystko do piekarnika na czas niewielki.

Najlepsze, kiedy ser ciepły i bułka chrupiąca!


wtorek, 14 września 2010

Oscypek























W 2007 roku uzyskał status Chronionej Nazwy Pochodzenia i jest chroniony przez prawo unijne. Jest to drugi regionalny produkt polski, po bryndzy podhalańskiej, który uzyskał taką ochronę.

Wiadomo, że jest to twardy, wędzony ser, przygotowywany z mleka owczego. Wiadomo też, od dnia rejestracji, że dopuszczalna ilość mleka krów rasy czerwonej w tymże to 40%.  I wiadomo też, że tylko niektóre gminy województw śląskiego i małopolskiego mogą go wyrabiać. I że wyrabiany jest od maja do września, a sprzedawany do końca października.
I wypada mieć tylko nadzieję, że wszystkie warunki które powinien spełniać, spełnia na ogół!
A ja ów otrzymałam z rąk własnych, na własnych czterech kołach Państwa K. dowieziony...
I zapomniałam dodać, że smakował wyśmienicie!